- Masz rację, Zeus nie powinien moknąć. My chyba też nie. - uśmiechnąłem się lekko.
Wsiedliśmy ponownie na robota i ruszyliśmy w drogę powrotną, niestety, lekko zmokliśmy. Siedzieliśmy w jaskini, susząc Zeusa.
- Dlaczego twój ojciec byłby zły? Przecież to nic złego. - stwierdziła.
- On uważa, że takie hobby to głupota. Najchętniej posadziłby mnie nad papierami. A poza tym... czasem bierzemy udział w walkach, które nie są do końca legalne, ale nie idzie się za nie do więzienia. - wyjaśniłem.
Rose?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz