- Rose. -odwzajemniłam gest- Nie zdaje Ci się, że Cię unikam. Przepraszam, ale głupio mi się zrobiło, że tak na Ciebie wpadłam i później szybko odeszłam.
- Mówiłem już, nic się nie stało. -uśmiechnął się lekko.
- Dobra, wybacz. -nadal się trzymaliśmy za ręce, spojrzałam na nie- A jak nazywa się ten pies, któremu wyraźnie zasmakował kurczak? -zaśmiałam się krótko.
Axel?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz