***
Wracając do pokoju, zaszłam do ojca. Jeszcze nie spał. Czytał książkę, nad którą meczy się od miesiąca. A w cale nie była taka długa. No może z sześćset stron miała. Porozmawialiśmy chwilę, dostałam od niego upomnienie, kazał mi też, abym więcej nie zabierała głosu nie proszona. Westchnęłam tylko w odpowiedzi.
***
Wychodząc z jego pokoju, zauważyłam Axela. Szybko zamknęłam drzwi i ruszyłam w stronę swojego pokoju. Jednak zatrzymał mnie głos chłopaka.
Axel?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz